ŁUPIESTWA WOJSK ZACIĘZNYCH
Zawarty pokój postawił Francję raz jeszcze w obliczu niebezpieczeństwa spowodowanego bezrobociem licznych wojsk zaciężnych, zarówno własnych, jak angielskich. Tym razem było ono jednak o wiele poważniejsze, obie bowiem walczące strony pozbyły się wszystkich swoich najemników, którzy przekształcili się w pospolitych rabusiów. Ich bandy dobrze wyćwiczone i zorganizowane opanowywały kolejno różne dzielnice kraju, eksploatując na swój rachunek tamtejszą ludność. Kłopoty dworu francuskiego, mimo przejścia korony po zgonie w niewoli (1364) Jana Dobrego w ręce dotychczasowego Delfina, Karola V, powiększała wojna domowa z królem Nawarry. W końcu jednak trudności zostały przezwyciężone. Z opozycją feudalną doszło do kompromisu, zaś kompanie wojsk zaciężnych udało się skierować do Hiszpanii w charakterze posiłków dla popieranego przez Francję kandydata do korony kastylijskiej.

